Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Aktualności

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Obserwuj nas w serwisie LinkedIn

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Historie Absolwentów: Piotr Kowalski

Historie Absolwentów: Piotr Kowalski

"Sukcesem będzie dla mnie stworzenie zespołu badawczego, którego praca doprowadzi do odkryć pozwalających na wdrożenie nowych terapii opartych na RNA, dzięki którym można będzie pomóc pacjentom cierpiącym na choroby niemające do tej pory skutecznych leków. Sukcesem będzie dla mnie również znalezienie balansu pomiędzy pracą zawodową a czasem wolnym, zwłaszcza że oboje z żoną zajmujemy się nauką. (...)"

 

Imię i nazwisko: Piotr Kowalski
Miejsce zamieszkania: Cork, Irlandia
Stanowisko pracy: Kierownik grupy badawczej i wykładowca na University College Cork
Ukończony kierunek: Biologia ze specjalizacją z biochemii (rocznik 2004-2009)

 

 

  • Jakie jest Pana najlepsze wspomnienie ze studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim?  

Trudno mi wybrać jedno wydarzenie, ponieważ całe studia na UJ wspominam jako fascynujący czas. Niemniej jednak najmilej wspominam chyba moment obrony pracy magisterskiej, który był zwieńczeniem 5 lat pracy i zdobytych doświadczeń. Zaraz po obronie wybierałem się na rozmowy kwalifikacyjne na studia doktoranckie do kilku krajów w Europie, między innymi do Holandii, Niemiec i  Francji, więc była to bardzo dobra motywacja do dalszego rozwoju.

 

  •  Jak rozpoczęła się Pana kariera zawodowa? Jakie były w niej decydujące wydarzenia?   

Moja kariera zawodowa zaczęła się już podczas studiów, bo to właśnie UJ umożliwił mi odkrycie pasji do nauki, w szczególności do biochemii oraz terapii genowej. Pierwsze kroki w laboratorium stawiałem w zakładzie Biotechnologii Medycznej pod opieką naukową prof. Józefa Dulaka i prof. Alicji Józkowicz. Było to również jedno z najlepszych wspomnień ze studiów na UJ. Póżniej, każdy kolejny krok w mojej karierze, zarówno doktorat jak i staż podotkorancki (postdoc), był równie ważny, ponieważ pozwalał mi rozwijać się jako naukowiec i podnosić poziom swojej wiedzy oraz umiejętności, a także budować sieć kontaktów. W szczególności praca naukowa jako postdoc w Masachussets Institute of Technology (MIT) dała mi unikalną możliwość rozwoju i swobodę prowadzenia badań w niezwykle stymulującym środowisku Cambridge.

 

  • Jak wykształcenie przyczyniło się do rozwoju Pana kariery zawodowej?   

Wykształcenie było nieodzownym elementem w mojej ścieżce zawodowej. Studia na UJ dały mi świetne podstawy, które były fundamentem do dalszego rozwoju. Biorąc udział w zagranicznych stażach jako student (Leonardo Da Vinci - Francja, UREKA - Irlandia), zawsze miałem wrażenie, że edukacja, którą otrzymałem, była naprawdę na wysokim poziomie. Ogromną rolę odegrała również duża dowolność w wyborze kursów i specjalizacji jaką oferował UJ. Będąc studentem Wydziału Biologii, miałem możliwość wyboru specjalizacji z biochemii na Wydziale Biochemii, Biotechnologii i Biofizyki UJ. 

 

  • Proszę opowiedzieć nam o swojej obecnej pracy. Co teraz Pan robi?   

Obecnie jestem kierownikiem grupy badawczej i wykładowcą na Wydziale Farmacji w University College Cork (UCC) w Irlandii. Moje badania skupiają się na opracowaniu nowych technologii służących do dostarczania kwasów nukleinowych, jak informacyjne RNA (mRNA) oraz interferujący RNA (siRNA), które są obecnie jedną z najbardziej obiecujących klas biofarmaceutyków, w niedostępne jak do tej pory miejsca w organizmie. Pozwoliłoby to na opracowanie terapii na bazie RNA dla wielu chorób, w szczególności tych, dla których obecnie nie ma skutecznych metod leczenia, np. rzadkich chorób genetycznych, cukrzycy typu 1 lub niektórych typów nowotworów. Obecnie kieruję projektem finansowanym przez irlandzką fundację „Health Research Board”, którego celem jest zastosowanie tego typu terapii w leczeniu sepsy.

 

Kampus University College Cork w pogodny dzień, Irlandia. Zdjęcie ze zbiorów własnych absolwenta.

 

  • Jakie są teraz Pana największe wyzwania?  

Dużym wyzwaniem jest stworzenie laboratorium oraz zespołu badawczego w trakcie szalejącej na świecie pandemii koronawirusa (COVID-19). Chętnych do dołączenia do mojego zespołu jako doktorant lub postdoc zapraszam do kontaktu ze mną (piotr.kowalski@ucc.ie) lub odwiedzenia strony Wydziału Farmacji UCC (https://www.ucc.ie/en/pharmacy/).

 

  •  Jak wygląda życie i praca w Irlandii?   

Moje wrażenia z pracy w Irlandii są bardzo pozytywne. Miałem okazję poznać Irlandię już jako student UJ w trakcie stażu.  To bardzo malowniczy kraj, przyjaźnie nastawiony do obcokrajowców. Polacy stanowią liczną mniejszość narodową (2.75% populacji) i mają z Irlandczykami dużo wspólnego kulturowo. Obecnie Irlandia to jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się krajów w Unii Europejskiej, częściowo dzięki inwestycjom w badania naukowe oraz innowacyjne technologie i przemysł farmaceutyczny. W Cork poza UCC, który jest jednym z czołowych uniwersytetów w Irlandii oraz Europie, funkcjonują również światowej klasy instytuty badawcze, jak Tylndall National Institute oraz APC Microbiome Institute, co stwarza warunki do prowadzenia badań na bardzo wysokim poziomie. Cork jest dynamicznie rozwijającym się miastem studenckim, ze stosunkowo młodą i międzynarodową społecznością, określanym również mianem kulinarnej stolicy Irlandii. Żyjąc w Irlandii trzeba się jednak przyzwyczaić do wyspiarskiej pogody z dość dużą ilością opadów.

      

  • Jaka jest Pana definicja sukcesu?

To dość trudne pytanie. Sukcesem będzie dla mnie na pewno stworzenie zespołu badawczego, którego praca doprowadzi do odkryć pozwalających na wdrożenie nowych terapii opartych na RNA, dzięki którym można będzie pomóc pacjentom cierpiącym na choroby niemające do tej pory skutecznych leków. Sukcesem będzie dla mnie również znalezienie balansu pomiędzy pracą zawodową a czasem wolnym, zwłaszcza że oboje z żoną zajmujemy się nauką.

 

Czas wolny od pracy, z żoną w Maine, USA. Zdjęcie ze zbiorów własnych absolwenta.

 

  •  Jakie ma Pan porady/wskazówki dla obecnych studentów, którzy wkraczają na rynek pracy?   

To temat na dłuższą rozmowę, ale na pewno radziłbym podążać za swoimi zainteresowaniami. Trzeba być również otwartym na zdobywanie nowej wiedzy oraz umiejętności. Obecnie wiele gałęzi przemysłu i nauki otwiera się na korzystanie z najnowszych zdobyczy innych dziedzin, jak informatyka, biologia, bioinżynieria oraz chemia. Postęp technologiczny sprawia, że stajemy się coraz bardziej interdyscyplinarni i trzeba będzie umieć odnaleźć się na takim rynku pracy. Przykładem tego są wielkie korporacje jak Google, Amazon i Apple, które coraz odważniej wkraczają w biotechnologie i przemysł farmaceutyczny.

 

  • Jak wyobraża sobie Pan współpracę Uniwersytetu Jagiellońskiego z absolwentami? Czego mogą oczekiwać absolwenci od UJ?

Absolwenci mogą wiele zaoferować zarówno studentom jak i uczelni. Dzielenie się ze studentami wiedzą oraz doświadczeniem absolwentów to jedna z możliwości współpracy. Kolejna to umożliwienie studentom UJ zdobywania praktycznych umiejętności w laboratoriach oraz firmach, gdzie obecnie pracują absolwenci. Stworzenie przez UJ bazy absolwentów pracujących w kraju oraz za granicą pomogłoby w lepszym wykorzystaniu potencjału naukowego, np. przy realizacji międzynarodowych projektów badawczych. Przyniosłoby to obustronne korzyści zarówno dla absolwentów oraz uczelni jak i dla polskiej nauki. 

Polecamy również
Historie Absolwentów: Tomasz Ćwiąkała
Historie Absolwentów: Tomasz Ćwiąkała
Historie Absolwentów: Joanna Kołak
Historie Absolwentów: Joanna Kołak
Historie Absolwentów: Marcin Szcześniak
Historie Absolwentów: Marcin Szcześniak
Historie Absolwentów: Michał Matuszewski
Historie Absolwentów: Michał Matuszewski