Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Aktualności

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Link do LinkedIn

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Historie absolwentów: Agnieszka Grzechynka (Idzik)

Historie absolwentów: Agnieszka Grzechynka (Idzik)

"Uważam, że każdy od czasu do czasu powinien wdrapać się na jakiś szczyt i - zerkając w dół - spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. To bardzo pomaga w nadaniu życiu właściwych proporcji i nabraniu dystansu."

  • Imię i nazwisko: Agnieszka Grzechynka (Idzik)
  • Miejsce zamieszkania (miasto, kraj): Kraków, Polska
  • Stanowisko: Właścicielka agencji Go Public oraz adiunkt w Instytucie Nauk o Polityce i Administracji Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie
  • Ukończony kierunek (na UJ): Nauki o polityce (doktorat) i Stosunki międzynarodowe (mgr) – Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ

Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie ze studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim?

Zabrzmi to nieszablonowo, ale jednym z najmocniejszych wspomnień są… skrzypiące, drewniane schody w dawnym Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych przy ul. Jabłonowskich. Ich dźwięk towarzyszył mi, gdy pełna nadziei zapisywałam się na studia, a także gdy po raz ostatni opuszczałam budynek po zdanych egzaminach doktorskich. To one przywołują wspomnienie wielu emocji, ale także wyjątkowych ludzi, którzy towarzyszyli mi przez cały okres studiów. Jestem głęboko wdzięczna zarówno za znajomych z roku, jak i za wybitnych profesorów, od których miałam przyjemność się uczyć. Niektórzy z nich – szczególnie zaś mój promotor, prof. Bogdan Szlachta – znacząco wpłynęli na moje dalsze życie. Zawdzięczam mu nie tylko pasję do nauki, badań i rozwoju, ale także przekonanie, że relacje akademickie nie powinny opierać się na wertykalnej strukturze władzy, ale raczej na empatii, zrozumieniu i szacunku.

Jak rozpoczęła się Twoja kariera zawodowa? Jakie były w niej decydujące wydarzenia?

Moja kariera zawodowa rozpoczęła się bardzo szybko – bo już pod koniec drugiego roku studiów. Otrzymałam wówczas propozycję pracy w redakcji Faktów TVN jako researcherka, a następnie także jako reporterka TVN24 i producentka. Dziś łączenie pracy zawodowej ze studiami jest już pewnym standardem, jednak w 2006 roku było to czymś zdecydowanie osobliwym. Jestem ogromnie wdzięczna moim profesorom, którzy okazali mi wówczas wsparcie i zrozumienie, elastycznie dostosowując terminy egzaminów i zaliczeń. Szczególnie wdzięczna jestem wspomnianemu już profesorowi Bogdanowi Szlachcie. Dzięki jego wsparciu i wyrozumiałości nie tylko udało mi się przez 8 lat rozwijać zawodowo w Warszawie, ale także ukończyć studia magisterskie oraz z wyróżnieniem obronić doktorat.

Jak wykształcenie przyczyniło się do rozwoju Twojej kariery zawodowej?

Gdy rozpoczynałam studia, wielokrotnie słyszałam krytyczne opinie głoszące, że „studia około-politologiczne nie dają konkretnego zawodu”. To prawda. Można po nich robić „wszystko, albo nic”. Ale to właśnie w tym wyzwaniu drzemie największy potencjał. Studia te pozwalają zbudować solidny fundament kompleksowej wiedzy, na którym można następnie dowolnie nadbudowywać dalsze poziomy kariery. Z perspektywy czasu uważam, że to właśnie studia na kierunku stosunki międzynarodowe pomogły mi tak szybko rozpocząć pracę zawodową. Już po pierwszym roku nauki posiadałam wiedzę, dotyczącą polityki, gospodarki i przedsiębiorczości, na poziomie pozwalającym na analizowanie wydarzeń w przestrzeni publicznej oraz na pracę w mediach. To doświadczenie z kolei pozwoliło mi na dalszy rozwój kompetencji i znalezienie własnej specjalizacji, prowadząc mnie finalnie do założenia działalności gospodarczej.

Muszę także przyznać, że zarówno moje studia, jak i naukowa atmosfera, panująca na Uniwersytecie Jagiellońskim, na trwałe zaszczepiły we mnie głód wiedzy i stałego rozwoju. Stąd decyzja o realizacji studiów doktoranckich, a następnie także programu MBA, dzięki którym – równolegle do działalności biznesowej - spełniam się również w pracy akademickiej. Prowadząc zajęcia ze studentami staram się wykorzystywać inspiracje, zaszczepione we mnie przez naukowych mentorów. Muszę jednak przyznać, że wielu moich dawnych profesorów bardzo wysoko zawiesiło poprzeczkę.

Opowiedz nam o swojej obecnej pracy. Co teraz robisz?

Aktualnie rozwijam się dwutorowo – prowadzę własną butikową agencję public relations, a doświadczeniem praktycznym, zdobywanym w pracy z klientami, dzielę się następnie ze studentami jako wykładowczyni Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie. Uważam się za prawdziwą szczęściarę, ponieważ udaje mi się zawodowo łączyć dwie najważniejsze dla mnie aktywności: biznes oraz rozwój naukowy.

Jako przedsiębiorczyni pracuję z klientami z bardzo wielu branż, opracowując dla nich strategie wizerunkowe, szczególnie te, związane z obecnością w mediach społecznościowych. Działam w sposób elastyczny, wykorzystując własną technikę LSMMA – Lean Social Media Management Approach, którą opisałam w książce, wydanej w 2021 roku. Obecność w „nowych mediach”, a także skuteczne wykorzystanie nowoczesnych technologii w komunikacji z otoczeniem, są obecnie kluczowe, dlatego cieszy mnie, gdy moi klienci nie tylko zaczynają dostrzegać w nich korzyści wizerunkowe, ale także przekuwać je w realny zysk.

Swoje praktyczne doświadczenia w tym obszarze wykorzystuję w pracy ze studentami, jako adiunkt w Instytucie Nauk o Polityce i Administracji Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie. Mam szczęście pracować z ambitnymi, młodymi ludźmi, którym zależy na realnym przygotowaniu się do przyszłej pracy zawodowej. Prowadzę wykłady i warsztaty, związane z public relations, e-marketingiem, social mediami, a także zarządzaniem wybranymi obszarami i procesami organizacji. Równolegle prowadzę własne badania, związane z wpływem nowych technologii informacji na procesy kulturowe. Wstępne wyniki opublikowałam w 2023 roku w książce pt. „Wielokulturowość, zerokulturowość czy cyberkulturowość”?

Jakie są teraz Twoje największe wyzwania?

W obszarze naukowym – przygotowuję się do habilitacji. W obszarze biznesowym – dążę do utrzymania zaufania moich klientów i skutecznego wspierania ich firm. Najważniejsze jest jednak dla mnie zachowanie przy tym zdrowego balansu między pracą i życiem prywatnym – bo to chyba właśnie to w obecnych czasach stanowi kluczowe wyzwanie. Szczęśliwie udaje mi się łapać oddech w naturze, trenować biegi trailowe i spacerować po górach. Uważam, że każdy od czasu do czasu powinien wdrapać się na jakiś szczyt i - zerkając w dół - spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. To bardzo pomaga w nadaniu życiu właściwych proporcji i nabraniu dystansu.

Jak wygląda życie i praca w mieście/kraju w którym mieszkasz?

Mieszkam i pracuję w Krakowie, do którego wróciłam po ponad 8 latach, spędzonych w Warszawie. Choć jestem bardzo wdzięczna stolicy za wszystkie zawodowe szanse i wielu wartościowych ludzi, to jednak  właśnie Kraków zawsze uważałam za „dom”. Inspiruje mnie akademicka atmosfera miasta, historia i sztuka, z którą można obcować na każdym kroku, a także bliskość gór, które są w moim życiu bardzo ważne. Oczywiście, miasto ma swoje wady, a wiele osób zarzuca mu ograniczone możliwości rozwoju. Uważam jednak, że z Krakowem jest trochę tak, jak z tymi studiami politologicznymi – tylko od Ciebie zależy czy będziesz potrafił/a wykorzystać otrzymany potencjał.

Jaka jest Twoja definicja sukcesu?

Za prawdziwy sukces uważam dotarcie do takiego punktu w życiu, w którym jesteśmy wdzięczni za wszystko, co nas spotyka - bo ze wszystkiego jesteśmy w stanie wyciągnąć dla siebie lekcję. Sukces to zrozumienie, że nie cel jest ważny, ale sama droga, bo to ona rozwija nas najbardziej. I choć nie mamy wpływu na okoliczności zewnętrzne, to możemy decydować o tym jak na nie zareagujemy i w jaki sposób nas ukształtują. Przede wszystkim jednak sukces to świadomość, że społecznie przyjęta definicja tego pojęcia nie jest uniwersalnym paradygmatem i nie musimy się w nią wpisywać, by czuć spełnienie.

Jakie masz porady/ wskazówki dla obecnych studentów, którzy wkraczają na rynek pracy?

Znów powiem coś, co zabrzmi jak banał. Ale doradzałabym znalezienie właściwej proporcji między przebojowością a pokorą. Uważam, że wiara w siebie jest kluczowa, jednak niezastąpiona jest jednoczesna świadomość własnych luk kompetencyjnych i chęć nieustannej nauki. Wbrew temu, co głosi wielu coachów, „to Ferrari wcale nie czeka na Ciebie, byś tylko do niego wsiadł” ;-) Nie wystarczy tylko manifestować – trzeba działać. Dlatego tak ogromnie ważne jest znalezienie własnej pasji i konsekwentne rozwijanie jej pod okiem mentora. A także aktywność i zdobywanie praktycznego doświadczenia. Jeśli masz możliwość odbywania staży, praktyk czy podjęcia pracy – zrób to, by jak najwcześniej przekonać się, czy faktycznie jest to ta zawodowa ścieżka, którą chcesz podążać.

Jak wyobrażasz sobie współpracę Uniwersytetu Jagiellońskiego z absolwentami?

Bardzo doceniam tę, która ma miejsce obecnie. Życzę Biuru Karier dalszego rozwoju, jeszcze większej liczby zrealizowanych projektów i utrzymanych, akademickich więzi.

Polecamy również
Zjazd Absolwentów UJ 14-15.09.2024. Spotkajmy się w Krakowie!

Zjazd Absolwentów UJ 14-15.09.2024. Spotkajmy się w Krakowie!

Historie absolwentów: Roman Husarski

Historie absolwentów: Roman Husarski

Historie absolwentów: Krzysztof Ptak

Historie absolwentów: Krzysztof Ptak

Historie absolwentów: Marcin Muraszew

Historie absolwentów: Marcin Muraszew